gallery/logo_zkwp srebrny1
Akita amerykańska / Hodowla Amartami FCI
Amartami Akita amerykańska

Po co te wystawy???

 

 

 

Po co te wystawy???

Wystawy dla nas i naszych psów są bardzo ważną częścią pracy hodowlanej. Bardzo często ktoś do mnie dzwoni i pyta się o szczenię... i pada określenie, że on nie potrzebuje rodowodu… Proszę Państwa!!!  w Związku Kynologicznym w Polsce (ZKwP) „rodowód” zazwyczaj wyrabia sobie nowy właściciel. Wraz ze szczenięciem nowy opiekun dostaje metrykę, która obowiązuje na terenie Polski i upoważnia do wyrobienia prawdziwego – czteropokoleniowego rodowodu. Pies z takim potwierdzeniem pochodzenia jest RASOWY.

Wracając do wystaw. Powstało bardzo dużo stowarzyszeń, które wydają „rodowody” (na których prawie wszystko jej NN – tzn.  przodkowie nieznani) psom tyko po to aby mogły być sprzedane. Często te psy nawet nie są w typie danej rasy. Czasami zdarza się, że członkowie dziwnych stowarzyszeń zakupują psy od hodowców z ZKwP, aby móc je dalej mnożyć bez żadnych przeglądów, bez spełnienia warunków hodowlanych i tylko dla „kasy”. Tak, tak… dla kasy. A potem się chwalą, że rodzice są z rodowodem… Niestety szczenięta już nie będą miały już rodowodu respektowanego na całym świecie. Jeżeli ktoś mówi, że nie zapisał się do Związku Kynologicznego w Polsce bo trzeba niewiadomo co robić z psem, aby był dopuszczony do rozrodu – to wprowadza Was w błąd!!! Chciał sobie zaoszczędzić sprawdzenia swojego psa według wzorca, który obowiązuje w naszych Związku (bo tylko nasz Związek ma wzorce według których są oceniane psy).

A jak to wygląda w rzeczywistości?  Zarówno pies i suka uzyskuje uprawnienia na podstawie ocen tylko z trzech wystaw (jednej międzynarodowej lub klubowej i dwóch krajowych organizowanych na terenie Polski ). Pies aby mógł stać się reproduktorem musi ukończyć 18 miesięcy i posiadać 3 oceny doskonałe zdobyte po 15 miesiącu życia. Sunia natomiast musi mieć co najmniej 3 oceny bardzo dobre analogicznie z wiekiem do psów. Czy to tak dużo??? Nie. Według mnie powinno być więcej takich ocen od różnych sędziów. Im więcej jeździmy na wystawy tym więcej mamy opinii. Na podstawie tego  sami możemy stwierdzić jakiego mamy psa i czy warto go rozmnażać. Ewentualnie jakie ma wady i jakiego partnera dobrać aby je poprawić u szczeniąt. Oczywiście same wystawy są również sposobem na poznanie wielu ciekawych ludzi, obejrzenie psów i spędzenie miło czasu pośród ludzi tak samo pozytywnie zakręconych jak ja ;)